Czarnobylska Elektrownia Jądrowa nadal otrzymuje zasilanie ze Zjednoczonego Systemu Energetycznego Ukrainy w trybie normalnym, pomimo nocnego ataku wojsk rosyjskich na węzły energetyczne, zapewniające dostawy prądu do strefy wykluczenia.
Poinformowało o tym Ministerstwo Energetyki Ukrainy.
W nocy na 20 stycznia 2026 roku wróg przeprowadził zmasowany atak rakietowo-dronowy na infrastrukturę energetyczną. Dzięki pracy energetyków wszystkie obiekty krytyczne Przedsiębiorstwa Państwowego „Czarnobylska Elektrownia Jądrowa”, w tym Nowa Bezpieczna Powłoka i przechowalniki zużytego paliwa jądrowego, pozostają pod napięciem.
Poziom promieniowania na terenie przemysłowym oraz w strefie wykluczenia mieści się w normie. Stacja posiada również zapas paliwa oraz sprawne rezerwowe źródła zasilania na wypadek ponownych ataków.
Resort energii podkreślił, że obecnie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla ludności, jednak działania agresora stwarzają poważne ryzyko.
„Takie działania agresora są absolutnie niedopuszczalne. To rażące i cyniczne naruszenie wszystkich fundamentalnych zasad bezpieczeństwa jądrowego i radiacyjnego. Stwarzając ryzyko odcięcia zasilania obiektów CzEJ, wróg zagraża bezpieczeństwu nie tylko Ukrainy, ale i całego kontynentu europejskiego” – oświadczyło ministerstwo.
W związku z atakiem Ministerstwo nalega na zorganizowanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Gubernatorów MAEA. Porozumienie w tej sprawie zostało już osiągnięte między ministrem energetyki Denysem Szmyhalem a dyrektorem generalnym MAEA Rafaelem Grossim.
Przypomnijmy, że 1 października 2025 roku w wyniku rosyjskiego ostrzału obiekty CzEJ były już tymczasowo pozbawione prądu na trzy godziny. Wówczas zasilanie udało się przywrócić tego samego wieczora.